Powojenna francuska filozofia

Jarzmo drugiej wojny cz.1:

Ten tekst jest częścią cyklu o wpływie II Wojny Światowej na sztukę, filozofię czy ogólne spojrzenie na świat mieszkańców powojennych środowisk. Aby poczytać o nim więcej, kliknij zakładkę na górze lub tutaj: klik.


 

Powojenna francuska filozofia

Gigantyczny konflikt zbrojny, który opanował cały świat zostawił po sobie dziesiątki milionów ofiar. Obcowanie z nieprzerwanym niepokojem i grozą, odcisnęło piętno na psychikach tych, którzy przeżyli.

Na zgliszczach rozdartej psychicznie Francji rozwijał się stosunkowo nowy nurt filozofii.

W Ameryce optymizm Vonneguta zostaje zredefiniowany poprzez bezpośrednie doświadczenie wojny.

W Polsce Wróblewski rozlicza się z rzeczywistością i stawia pytania o definicję człowieczeństwa.

F R A N C J A

Symultanicznie z rozwojem przemysłu i nauki, zmieniał się sposób spojrzenia ludzkości na świat. Na początku XX wieku najpopularniejszą filozofią był neopozytywizm, rozpoczęty przez Wittgensteina i kontynuowany przez Russella, Poppera czy poniekąd Einsteina. Zakładał wyłączne opieranie wiedzy na badaniach empirycznych, całkowicie wykluczając miejsce na rozważania teoretyczne.

Ważnymi nurtami były również pragmatyzm i intuicjonizm – podobne w efekcie do neopozytywizmu. Intuicjonista Bergson twierdził, że nie istnieje obiektywny świat i każdy jego element przechodzi przez filtr zmysłów i rozumu człowieka. Tym samym rozwiązaniem zunifikowania definicji stają się dla niego badania empiryczne. Pragmatyzm w połączeniu z intuicjonizmem był szczególnie popularny w Stanach Zjednoczonych podczas i tuż po II Wojnie Światowej, gdzie liczyła się wydajność i nastawienie na silną gospodarkę. Jednak po kilku latach neopozytywizm i filozofia nauki zaczęły upadać – filozofowie nie zgadzali się między sobą, idee zaprzeczały same sobie, a nie wszystkie abstrakcyjne uniwersalne prawdy mogły zostać empirycznie potwierdzone i zmierzone.

We wstrząśniętej powojennej Francji wzrastała popularność dziewiętnastowiecznej filozofii egzystencjalizmu. Była ona poniekąd w opozycji do francuskiej polityki kolonialnej ówczesnego prezydenta Francji Charlesa de Gaulle’a, opierającej się zarazem na tradycyjnych wartościach katolickich i narodowych.

Camus

de03ca52034c8f2c209cd8124ff3c399

Albert Camus

            Albert Camus uważany jest za przedstawiciela egzystencjalizmu. On jednak nie zgadzał się z taką definicją. Jego absurdyzm jest uważany za kontynuację myśli egzystencjalnej, ale on widział siebie bardziej jako humanistę. Nie chciał też być zaszufladkowany i utożsamiany ze śmietanką i paryskimi salonami.

Egzystencjalizm mówi, że człowiek jest „skazany na wolność”. Nie jest kontrolowany przez Boga (którego wczesny przedstawiciel Nietzsche „zabija”) lub jest skazany na jego wieczne milczenie. Człowiek jest jedyną istotą, która nie akceptuje biologicznej natury istoty żyjącej. Skazany jest na świadomość i wolność wyboru, co stawia go przed dylematami obciążonymi odpowiedzialnością, której nie chce podejmować (o czym później). Istota ludzka stając ponad zwierzęcymi instynktami zdaje sobie sprawę, że rozmnożenie się jest jedynym celem stworzenia żywego, a wszystkie działania jakich się podejmuje są jedynie rozwinięciem siebie samego jako bardziej atrakcyjnego partnera seksualnego.

Camus zwraca uwagę na absurd istnienia – człowiek rozpaczliwie szuka znaczenia i celu, a nieograniczony wszechświat jest pusty i obojętny. Krzyczy i podryguje, kwestionuje i szuka odpowiedzi, ale zderza się ze ścianą milczenia. Camus pytał więc czy jest jakiś powód, który powstrzymuje człowieka przed samobójstwem, skoro życie nie ma widocznego sensu. Co powstrzymuje człowieka przed porzuceniem życia skoro rozumie w jakim jest położeniu? Odpowiedzią noblisty jest humanizm – wspólna idea, sprawa która złączy ludzi. W jego mniemaniu bunt jest podstawą ludzkiej solidarności – kooperacja grupy osób, w celu polepszenia bytu wspólnoty jest koncepcją dla której żyje sam Camus. Dlatego był przeciwny pierwszej wojnie w Indochinach i pochwalał powstanie węgierskie w 1956 roku. Jednak należy zwrócić uwagę na jego bierną postawę podczas wojny w jego ojczystej Algierii. Mimo to, jego postawa antykolonialna była wszem i wobec znana i kilka razy napomknął o wsparciu dla arabskich nacjonalistów.

albert-camus-foto-en-avant1

Albert Camus

            Kiedyś zapytano go: „piłka nożna czy teatr?” (był również scenarzystą), odpowiedział „piłka nożna, bez wahania”. Grał bowiem jako bramkarz w drużynie Uniwersytetu Algierskiego, którego był absolwentem. Uczucie wspólnoty, braterstwa i wspólnego celu szczególnie do niego przemawiały. Powiedział, że wszystkiego co wie o moralności, dowiedział się podczas gry w piłkę. Miał na myśli uproszczoną formę moralności, polegającą na solidarności, sprawiedliwym zachowaniu i cenieniu odwagi. Wierzył, że bardziej skomplikowane zasady moralne są nienaturalne i stworzone przez władze, aby kontrolować masy. Camus czuł się częścią większości i był filozofem ogółu. Z tego właśnie powodu Sarkozy spotkał się z ostrą krytyką, gdy zaproponował przeniesienie zwłok Algierczyka do Panteonu, aby spoczął wśród Victora Hugo, Marata czy Dumas.

A zatem Camus każe pasjonować się życiem. Skoro nie ma Stwórcy i Celu, sam nim zostań i zdecyduj co będziesz robić, w taki sposób, aby przysłużyć się reszcie. Hojność, empatia i pragnienia powinny cechować śmiertelnika, uważa.

W psychicznie rozdartej Francji idea przez niego przedstawiona trafia na czarnoziem, jest to bowiem czas powojenny – czas wielkich przemian społecznych i kulturowych w zbiorowej świadomości europejskiej. Camus staje się opozycjonistą filozoficznym komunizmu, który intensywnie promuje Jean-Paul Sartre, jego przyjaciel, równie ważna postać na intelektualnej arenie Europy. Ta różnica w wyborze nowej drogi dla polityki francuskiej rozdziela kolegów po fachu.

Sartre

3c721873ce6348379fddb5e9059119304zYD6t

Jean-Paul Sartre

            Jean-Paul Sartre zajął się rozwijaniem i propagowaniem myśli egzystencjalnej w powojennej Francji. Wprowadził pojęcia bytu, nicości i absurdu przypadkowości, na których jednak skupimy się innym razem. W kontekście przemian myśli społecznej warto powiedzieć o jego ciekawej analizie wolności i autentyczności. Twierdził, że wolność jest udręką. Znakomita większość ludzi jest przygnieciona odpowiedzialnością wolności i świadomego wyboru. Z tego powodu decyduje się wypełnić stworzoną już wcześniej społeczną rolę, wypełnić stereotyp, przejść wytartym szlakiem. Sartre mówi, że człowiek wybiera bycie przedmiotem, zamiast być podmiotem, który doświadcza daru wolności. Człowiek nie może odwracać się od tworzenia własnego znaczenia. Niektórzy schodzą coraz głębiej w spiralę stereotypu, mody i tego co wypada, powielając archetypy i zarazem piętnując ludzi wolnych – stając się w ten sposób niewolnikami z wyboru. Mimo zawężonej puli dopuszczalnych ludzkich zachowań, w strachu przed odrzuceniem, postanawiają jeszcze bardziej się ograniczyć. Oczywiście posiadanie odpowiedniej społecznej persony jest istotne; nie można jednak doprowadzić do sytuacji, gdzie nie posiada się już własnego zdania. Bycie wiernym własnej osobowości i odmienności, określa się w filozofii terminem autentyczności.

Jednak wolność nie prowadzi do nihilizmu – oswojenie się z ideą absurdu powinno naturalnie doprowadzić do stworzenia własnego systemu wartości, opierającego się na podstawowych zasadach moralnych.

sartre1

Jean-Paul Sartre

            Sartre idzie dalej i zauważa, że ludzie jako powód niemożności wyboru całkowitej wolności jako stylu życia wskazują brak pieniędzy lub obawę przed ich brakiem w przyszłości. Sartre uznaje więc kapitalizm jako system, który ogranicza wolność i tym samym zwraca się w stronę utopijnego komunizmu. Jego przeciwnikiem staje się Raymond Aron, identyfikujący się jako racjonalny humanista. Aron nazwał marksizm „opium dla francuskich intelektualistów” (kontra dla „religia – opium dla mas”), którzy ignorowali ludobójstwa i opresje reżimów państw komunistycznych.

Eksperymenty w teatrze i wpływ horroru wojny zbiegły się w czasie. Głównymi przedstawicielami awangardy w dramacie byli przede wszystkim Ionesco i Beckett, ale również Genet czy Arrabal. W Teatrze Absurdu odchodzono od utartych schematów, rezygnowano z objaśnień; teatr tworzono na nowo. Powstał także tzw. teatr popularny, mający zachęcić klasę robotniczą do sztuki. Eksperymentowano również w literaturze – odchodzono od klasycznych gatunków, narracji czy bohaterów. Starano się stworzyć własny, niepowtarzalny styl. Francuscy egzystencjaliści mieli również wpływ na polską sztukę, o czym napomkniemy innym razem.

icon00000000009

Charles De Gaulle     LAPI / Roger Viollet / Getty Images

            Mimo dużego wpływu lewicowych filozofów, gaulliści (z czasem już psim swędem) wciąż utrzymywali się u władzy. Zgoła patriarchalna i stanowcza polityka została dobrze przyjęta w mniejszych miejscowościach i u osób, które chętnie akceptowały silną rękę generała w ciężkich czasach powojennych. Przewrót następuje w maju 1968 roku, gdy wielkie niezadowolenie prowadzi do gigantycznych strajków robotniczych i okupowania uniwersytetów, co z kolei prowadzi do niemal całkowitego zatrzymania francuskiej gospodarki. Mimo tak silnej akcji, w 1969 roku władzę po de Gaulle’u przejmuje gaullista Pompidou. Maj ’68 zostaje uznany za porażkę polityczną, ale wielki sukces społeczny. Powstają związki robotników i partie komunistyczne, promowane przez inteligencję – np. Sartre’a czy Simone de Beauvoir. Jean-Paul Sartre zostaje nawet aresztowany podczas demonstracji, ale pardonu udziela mu Charles de Gaulle, warunkując: „nie aresztuje się Voltaire’a”.

Na zwycięstwo lewicowego kandydata przyjdzie Francuzom poczekać aż do 1981 roku, kiedy to prezydentem zostaje Mitterrand.

Reklamy

1 Comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s