Kilka słów o rytuale

RYTUAŁ

(2017), reż. Bruckner

theritual-620x330.jpg

„Rytuał” obiecuje bardzo wiele swoim wciągającym i pełnym grozy początkiem. Szkoda, że twórcy nie mieli pomysłu albo odwagi, żeby konsekwentnie kontynuować znaną z „the VVitch” niepokojącą, chorą atmosferę.

Brytyjski film opowiada historię grupy przyjaciół, którzy wspólnie wybierają się na wycieczkę w szwedzkie góry. Gdy jeden z nich ulega wypadkowi muszą oni zejść ze szlaku i udać się skrótem przez nieznany, nieprzenikniony las.

Największą zaletą tej produkcji są konkretne, interesujące postaci i fantastyczna zdolność twórców do autentycznego angażowania widzów wydarzeniami na ekranie. Umiejętność zainteresowania odbiorców swoją historią już od pierwszych sekund filmu jest coraz rzadszą cnotą i trzeba umieć to docenić. Bohaterowie, mimo że trochę jednowymiarowi świetnie spełniają swoje filmowe role. Trzeba bowiem zgodzić się na pewną konwencję i zrozumieć znaczenie każdej postaci i to jaki horrorowy schemat ona wypełnia. Na plus jest także skupienie się na aspekcie psychologicznym głównego bohatera, który oprócz walki z potworem ze szwedzkiego lasu, musi także zmierzyć się z własnymi demonami. Niestety wraz z rozwojem akcji okazuje się, że ten aspekt został potraktowany powierzchowne. Może to oznaczać, że było to tylko zagranie „na alibi”, mające stworzyć pozory głębokiej opowieści, a faktycznie ledwie muskając to, czym dobry horror powinien być – metaforą realnych, ludzkich bolączek. „Rytuał” udanie wpasowuje się w zjawisko tzw. guilty pleasure – wiadomo, że nie jest to kino wysokich lotów i widz musi obniżyć oczekiwania, ale w zamian dostaje niewymagającą rozrywkę. Strona formalna tej produkcji jest w porządku, choć ździebko rozczarowuje ona w ostatnich chwilach filmu, a przedstawiony tutaj las nie przeraża tak, jak powinien. Ode mnie 5/10.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s