Co ten Netflix? Czyli fatalna „Okja”

OKJA

(2017), reż. Bong

z22017766Q,-Okja---Jake-Gyllenhall-jako-Johnny-Wilcox

Wyśmiewanie ambicji Netflixa do „przejęcia kin” wydaje się przedwczesne, ale sądząc po najgłośniejszych dotychczas produkcjach, może okazać się niebezpodstawne. Łatwo można zauważyć pewien błąd w podejściu netflixowych producentów do tworzenia filmów. I jest to ten sam błąd, który popełniają decydenci w DC (a właściwie Warner Bros.). Mianowicie i jednym, i drugim brakuje wizji, odwagi i pomysłu. Nie kręcą filmów, lecz tworzą jakby pod mikroskopem, w laboratorium jakieś dziwne, nastawione na trzepanie kieszeni produkcje, które jedynie iluzorycznie imitują filmy odnoszące sukcesy. Przykładem filmowego potworka z DC jest nieziemsko zły i nudny „Legion samobójców”, film tak wtórny, sztuczny, źle zagrany i fatalnie zrobiony, że uznaję go za najgorszy, jaki kiedykolwiek widziałem. Natomiast przykładem Netflixa może być niewiele lepsza „Okja” i przy niej zatrzymajmy się na krótką chwilę.

snap1.42845.4

„Okja”, nakręcona przez Joon-ho Bonga, ogólnie poważanego Koreańczyka jest przede wszystkim łopatologicznym, wciskanym na siłę, ckliwym przesłaniem. Siła moralistyczna filmu opiera się na niezwykłym odkryciu, że… mięso jest ze zwierząt! A te zwierzęta zostały… zabite! Przez cały film wałkowane jest więc, jak źli i okrutni są ludzie, którzy zapewniają dystrybucję mięsa. Co więcej, biznesmeni, doktorzy nauk rolniczych oraz farmerzy przedstawieni są jako bezwzględni mordercy zwierząt, sadyści, cynicy, alkoholicy i wyzuci z emocji wariaci. Bong może bronić jednak takiego przesadnego potraktowania problemu zastosowaniem komedii, podkreślając, że film jest swego rodzaju satyrą (nieważne, że wciskane na alibi żarciki są nieśmieszne). Wydźwięk jest jednak mocny i jasny. Mogliby bronić się także tym, że jest to film dla dzieci i dlatego nie należy go traktować całkiem poważnie. Jednak podczas seansu nie unikniemy dużej ilości przekleństw i przemocy, przez co film jest dozwolony bodajże od 15-ego roku życia. Dziwnym zabiegiem jest także przedstawienie superświni jako wielkiego psa. Może świnie to nie są całkiem bezmyślne zwierzęta, lecz na pewno nie odznaczają się inteligencją znacznie przekraczającą psią. Okja umie planować, przewidywać oraz zna dobrze fizyczne prawa przyrody, nawet te, których nie mogła poznać empirycznie (scena na początku, gdy ratuje dziewczynkę przed upadkiem). Joon-ho Bong chce nas na siłę, nawet najbardziej ordynarnymi sposobami przywiązać do tego zwierzaka, żebyśmy utyskiwali nad jego dolą jak bezmyślne pacynki. Widzimy, że doktor, który się nim zajmuje, torturuje zwierzę i delektuje się jego cierpieniem (!). Brakuje tylko przypalania petami, wsypywania soli w rany i wykręcania świńskich sutków. Krótko mówiąc, film jest ckliwy, nudnawy, błędny w założeniach, tanio gra na emocjach i jest przeciętnie zagrany. Jest w dużym stopniu dziwnym mixem indie szablonów, zaropiałej kolorystyki i dziecinnej, kreskówkowej wręcz fabuły. Broni się jednak przed całkowitym dnem oryginalnym pomysłem oraz ciekawie wygenerowaną superświnią.

9129681-962148

Serialowe produkcje Netflixa od lat (wraz z HBO) wyznaczają współczesne standardy dla telewizji. Odwrotnie jest jednak w przypadku filmów. W tej kwestii nastąpiło bardzo głębokie rozwarstwienie w poziomie ich oryginalnych produkcji. Z jednej strony mamy pseudoblockbustery jak „Paradoks Cloverfield”, „Okja” i „Bright”, a z drugiej interesujące produkcje ambitne takie, jak „i don’t feel at home in this world anymore.”, „Opowieści o rodzinie Meyerowitz”, „Ikar”, czy nadchodzące filmy Saulniera, Scorsese i Cuaróna. Miejmy nadzieję, że Netflix pójdzie głównie w tę drugą stronę, ale wszystko wskazuje na to, że dalej będzie stał w rozkroku. Możemy się tylko cieszyć, że na swoich najgorszych filmach zbijają najwięcej pieniędzy, dzięki czemu dalej stać ich na wspieranie niepewnych finansowo filmów. Tak czy inaczej, „Okja” jest po prostu jednym z najgorszych filmów, jakie widziałem. Ode mnie 2/10.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s