Kot jaki jest, każdy widzi

KEDI – SEKRETNE ŻYCIE KOTÓW

(2016), reż. Torun

707577_1.3

Na świecie nie ma nic wspanialszego niż kotki. Kropka i basta. Czysta, niewinna miłość zawarta w małej, puchatej kuleczce to najlepszy pomysł, na jaki wpadła genetyka. W tureckim dokumencie śledzimy losy kilku kotów, które żyją w istnej ich stolicy, jaką jest Stambuł. Tam koty są tym, czym dla Krakowa są gołębie. Oczywiście nie w sensie, że wszyscy ich nienawidzą i traktują jako największą miejską zmorę, lecz w takim, że wszędzie ich pełno.

Niektórzy bohaterowie mówią otwarcie, że przypadkowo spotkanym cudakom zawdzięczają dalsze życie albo jego sens. Wpływ kota na życie człowieka może być nie do przecenienia, co udanie pokazuje film. Tym samym staje się on interesującą podróżą głównie dla kociarzy, dla wszystkich tych, którzy w kolorowych atletach albo zgnuśniałych klopsach są w stanie zauważyć to, co w nich najcenniejsze i docenić ich szczególną naturę. Reżyserka zresztą równie co na kotach skupia się na związanych z nimi ludziach. Próbuje się dowiedzieć, czemu postanowili oni zajmować się obcymi i bezpańskimi stworzonkami. Czemu poświęcają im wiele czasu, pieniędzy i cierpliwości. Czemu ta zabawa jest w ogóle warta świeczki.

Największą siłą filmu są po prostu kotki i ich urokliwa natura. Same historie potrafią trochę widza znużyć, mimo że mają tu miejsce konkretne wydarzenia, a koty przeżywają prawdziwe perypetie. Bezpańskie futrzaki próbują dać sobie radę na własną łapkę. Obserwujemy je, gdy karmią małe, poszukują pożywienia i walczą z rywalami. Widzimy też, jak bardzo każdy kot różni się od drugiego, jak różne są ich charaktery.

Ceyda Torun skutecznie unika jakichkolwiek negatywnych aspektów swojej historii. Nie mówi o konieczności sterylizacji, umierających kociątkach, głodzie, chorobach, kalectwie, ani przemocy wobec tych zwierząt. Film trzeba niestety traktować wyłącznie jako przyjemną podróż poprzez koci świat, nie jako merytoryczny dokument o życiu tureckich kotów. Ode mnie 6,5/10.

kedi-main_b3bdb0dafc

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s