Jarmusch kontra zombie

A ja chcę wierzyć w to, że Jarmusch nie zdziadział. Że ta cała łopatologiczna krytyka konsumpcjonizmu to dalsza zabawa pulpicznymi tropami, tak jak wszystko inne co widzimy na ekranie. Że wątek równie infantylny i niedyskretny, jak sikanie z opuszczonymi spodniami przy pisuarze, jest tylko dalszą częścią obrabiania swojego medium. Tylko sęk w tym, że scenarzysta nie daje tej jednej oczywistej wskazówki, że rzeczywiście Tom Waits przebąkujący coś o fanatykach Nintendo, mówi ironicznie. Jednak z drugiej strony – czym niby w takim razie jest wprowadzenie do jarmuschowej małomiasteczkowości wątków żywcem wyciągniętych z głowy George’a Romero. Tylko znowu – trop tanich, wałkowanych co chwilę kazań o globalnym ociepleniu i konsumpcjonizmie do tychże też nie za bardzo pasuje. Generalnie albo Jarmusch naprawdę uważa, że wykonał tu dobrą robotę, albo ufa swoim jarmuschowcom, że pamiętają jeszcze jaki film zrealizował zaledwie kilka lat temu.

Pozostaje mi wierzyć (a bardzo chcę w to wierzyć!), że Jarmusch, twórca wielu subtelnych obrazów z morałami ukrytymi gdzieś między wierszami, nie obrócił swojego kina do góry nogami, tylko problem leży gdzie indziej – chciał pobawić się kinem, ale wyszło mu to niezgrabnie i nieskładnie. Bo już nawet nie patrząc na clou filmu, połączenie jarmuschyzmu z kinem zombie daje tylko kilka umiarkowanie satysfakcjonujących scen. Rozumiem to igranie z oczekiwaniami, gubienie wątków, zabawę medium wchodzącą momentami na metapoziom, ale jak jest to tak narzucające się, jest głównym celem scenariusza i chyba jedynym jego atutem, to na ocenę całości wpływać może wręcz negatywnie. Nie mówiąc już o tym, że zwyczajnie nie wyszło to zbyt zabawnie i błyskotliwie.

Nie powiedziałbym, że jest to zły film, ale jednak spodziewałem się więcej po scenariuszu, który przy takim połączeniu stylów miał wspaniały potencjał. Niemniej Tilda Swinton naparzająca zombiaków mieczem samurajskim trochę to wszystko wynagradza.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s